Przejdź do treści

Atrakcje Teneryfa cz.1 – Loro Park i Siam Park

Opublikowano w Podróże

Loro Park i Siam Park to jedne z najpopularniejszych atrakcji na Teneryfie. Czy warto je odwiedzić? Gdzie kupić bilety? Jak się tam dostać? Zapraszam do lektury.

1. Bilety i dojazd

Jeśli chodzi o bilety do Loro i Siam Parku, to można je kupić na stronie internetowej: bilety Loro Park Siam Park

Jest też opcja kupienia biletów do obu parków ze zniżką nazywa się to Twin Ticket i można je kupić na stronie obu parków. Dla nas była to oszczędność w kwocie 20 euro za 2 osoby, dziecko do 5 roku życia wchodzi gratis.

W kwestii dojazdu – Loro Park znajduje się w Puerto De La Cruz i ma ogromny parking. My akurat szliśmy tam na nogach, bo mieszkaliśmy 15 minut od tego miejsca. Siam Park jest w Costa Adeje i również ma duży parking. Mimo wszystko polecam być w obu parkach na otwarcie. Oba są ogromne i ich zwiedzanie zajmuje cały dzień i to w szybkim tempie. Szkoda każdej minuty. 😉

Jeśli zdecydujecie się na odwiedzenie obu parków, kupcie sobie Twin Ticet, zawsze to parę euro w kieszeni. Nie trzeba też stać w dodatkowej kolejce do kasy, więc oszczędzacie czas.

2. Loro Park

Podobno najlepsze zoo w Europie i drugie na świecie i… myślę, że jest to prawda. Park jest ogromny i mnóstwo w nim atrakcji zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

Zaraz po wejściu wita nas zbiornik z rybami

oraz wodospad

Na wejściu dostaniecie mapkę z godzinami pokazów. Każdy pokaz jest 4-5 razy w ciągu dnia, ale trzeba to dobrze logistycznie rozplanować sobie już na początku, żeby wiedzieć, gdzie i o której musimy się pojawić.

Pierwszy pokaz, na którym byliśmy to były orki.

Niesamowite wrażenia, cudowne show. Na pokazie byliśmy dwa razy – za pierwszym razem rano – było mnóstwo ludzi, za drugim byliśmy na ostatnim pokazie i było bardzo kameralnie – polecam tę właśnie opcję. Warto dodać, że wyznaczona jest strefa splash zone, jeśli tam usiądziecie, wyjdziecie z pokazu mokrzy, gdyż orki podczas występu chlapią.

Kolejnym pokazem, na który się udaliśmy były delfiny. Był świetnie zrealizowany i bardzo urozmaicony.

W pewnym momencie z widowni zabrano jedną dziewczynkę, którą delfiny ciągnęły na łódce.

Trzeci pokaz – lwy morskie. Bardzo fajnie zorganizowane, rewelacyjne dla dzieci sztuczki z udziałem zwierząt.

Miejscem, które zrobiło na mnie piorunujące wrażenie był też zimowy i letni świat pingwinów. Można je było oglądać z bliska w niemal bajkowym krajobrazie.

Sporej wielkości akwarium oraz „świat meduz”, to miejsca, które na zawsze zostaną nam w głowach.

Były też małpy oraz goryle.

Mnóstwo ptaków, papug, tygrysów i wszystkiego co można znaleźć w zoo. 😉 Ja oczywiście zachwycałam się także przyrodą i kwiatami. Ogrodem orchidei i ogólnie piękną, zieloną przestrzenią, która jest w Loro Parku.

Nie sposób opisać wszystkie atrakcje z Loro Parku, trzeba tam po prostu jechać będąc na Teneryfie. Myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Ja jako miłośnik zwierząt i roślin byłam oczarowana.

3. Siam Park

O Siam Parku będzie krótko i bez zdjęć, bo jak się okazało, żadnego tam nie zrobiłam. Niestety – nie polecam tego miejsca osobom z dziećmi do wzrostu 140 cm, jeżeli idą sami. Większość zjeżdżalni dozwolona jest właśnie od takiego wzrostu, co jest uzasadnione względami bezpieczeństwa. Jeśli nie macie znajomych, którzy na czas zjazdu zajmą się dziećmi, to będzie to dla Was męczarnia.

Zresztą, nie jest to jedyny minus tego miejsca – w sezonie czas oczekiwania na zjazd  najbardziej popularnymi zjeżdżalniami to 40 min – 1,5h!!! Park jest otwarty od 10-18, więc macie tylko 8h żeby wszystko odwiedzić. Jeśli ktoś z Was faktycznie chce skorzystać z atrakcji parku – kupcie sobie bilet VIP. Wchodzicie wtedy wszędzie bez kolejki i zjeżdżacie poza kolejnością. W innym wypadku w sezonie, to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Owszem, park oferuje mnóstwo różnych zjeżdżalni, ale co z tego, jak nie zdarzycie z nich skorzystać?

Polecam tam jechać ze znajomymi lub z dużymi dziećmi i wykupić bilety VIP. Wtedy na pewno będziecie zadowoleni 😉

Podsumowując, gdybym wiedziała co mnie czeka w Siam Parku, pewnie wolałabym odwiedzić mniejszy Aqualand lub drugi raz Loro Park. Polecam to piękne zoo każdemu, bez wyjątku w ramach odpoczynku od plażowania.

Jeżeli interesują Cię inne wpisy na temat atrakcji na Teneryfie odwiedź linki poniżej:

Garachico, Los Gigantes i Puerto de Santiago

Wulkan Teide, Roques de Garcia, Masca

Bajamar, El Sauzal, Benijo, Anaga, Las Teresitas

Jardin Batanico w Puerto de la Cruz

Monkey Park

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Atrakcje Teneryfa cz.1 – Loro Park i Siam Park"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Olka
Gość

Odradzam wizytę w obu parkach w sezonie. Zgadzam się z autorką że SIAM męczy kolejkami ale Ja byłam w lipcu i w LORO, pomijając tłumy Azjatów, było mega gorąco. Drugi raz byliśmy w listopadzie i to był strzał w dziesiątkę! Ludzi w SIAM tak mało, że spokojnie na każdej zjeżdżalni byliśmy z mężem dwa razy. Ja jednak Tower of Power odpuściłam :/ Nie mój klimat…

wpDiscuz