Przejdź do treści

Co warto zobaczyć na Cyprze cz.2 – Cypr zachodni, okolice Paphos, Kourion, Avakas

Opublikowano w Podróże

Zachodnia część Cypru kryje archeologiczne perełki jak teatr w Kourion czy Grobowce Królów. Z naturalnych atrakcji zobaczyć tu możemy skałę Afrodyty czy niesamowity wąwóz Avakas. To wszystko wraz z miastem Paphos sprawia, że ta część Cypru staje się niezwykle atrakcyjna turystycznie.

1. Informacje praktyczne i współrzędne.

Na zwiedzanie zachodniej części Cypru musicie przeznaczyć minimum 2-3 dni. Sam wąwóz Avakas to atrakcja, na którą można poświęcić pół dnia. Wygodne buty, zapas wody i nakrycie głowy to obowiązkowe punkty programu. Bez tego nie ma co wybierać się do Kourionu czy Grobowców, gdyż niemal przez cały czas będziecie w pełnym słońcu. Plusem jest to, że przy każdym z miejsc znajdują się bezpłatne, duże parkingi, więc przynajmniej ten problem odpada.

Poniżej współrzędne wszystkich opisywanych dzisiaj punktów oraz opisane wszystkie atrakcje po kolei.

Paphos, zamek, port 34°45’12.9″N 32°24’24.8″E
Kourion, 34°39’54.7″N 32°53’12.0″E
Avakas, 34°55’13.9″N 32°20’16.5″E
Skała Afrodyty, 34°39’51.0″N 32°37’37.3″E
Grobowce Królów, 34°46’30.0″N 32°24’28.4″E
Wrak Edro 34°52’23.2″N 32°20’22.0″E

See Caves 34°53’03.4″N 32°19’59.4″E

2. Grobowce Królów – Tombs of the Kings

Nazwa trochę myląca, ponieważ nie jest to miejsce pochówku królów a ok. 100 najwyższych urzędników i dostojników. Majestatyczne, wykute w skale grobowce robią niesamowite wrażenie. Kilka grobów ma otoczone kolumnadami dziedzińce, co widać zresztą na zdjęciach. Całość można podziwiać w okolicach Paphos za kwotę kilku euro i na pewno warto się tu wybrać. Jeśli interesują Was szczegóły historyczne – odsyłam do przewodników. Ja zamieszczę po prostu kilka zdjęć, które mam nadzieję, przekonają Was do odwiedzenia tego miejsca.

Całość położona jest niedaleko wybrzeża, więc dodatkowo widoki robią niesamowite wrażenie.

3. Kourion – antyczne miasto z teatrem

To największe stanowisko archeologiczne Cypru. Leży ok 4km od wsi Episkopi i rozciąga się malowniczo na krawędzi urwiska. Miasto dzieli się wyraźnie na dwie części. Wschodnią – z teatrem i zabytkami wokół niego oraz zachodnią  z bazyliką przy stadionie oraz sanktuarium Apollina. Całość miasteczka jest naprawdę ogromna. żeby na spokojnie go zwiedzić warto przyjechać tu rano, zanim miejsce „zaatakują” autobusy wycieczkowe niemieckich emerytów. 🙂 Na miejsce to można poświęcić spokojnie kilka godzin. Natomiast zwracam po raz kolejny uwagę na fakt, że jest się niemal non stop w słońcu, szczególnie przechodząc z części wschodniej na zachodnią.

Mnie osobiście bardzo się tu podobało. Niesamowite budowle i mozaiki nawet na takiej osobie jak ja, która woli naturalne atrakcje zrobiło wrażenie. Warto zainwestować kilka euro w lekcję historii. 🙂

4. Półwysep Akrotiri  – baza wojskowa i poszukiwanie flamingów

Tu będzie krótko – jedyne rozczarowanie na Cyprze jakie mnie spotkało to właśnie poszukiwanie flamingów. 🙂 Owszem flamingi były, ale w takiej odległości na jeziorze, że niemal nie było ich widać a podejście do nich nie było możliwe ze względu na ostre krzewy, które rosły wokół jeziora. Teren ogólnie specyficzny ze względu na obecność brytyjskiej bazy wojskowej. Nie polecam wycieczki w to miejsce, przynajmniej nie w kwietniu. Na zdjęciu w tle ledwo widoczne flamingi. 🙂

5. Skała Afrodyty – Petra tou Romiou

Skała Afrodyty z zadziwiającą plażą – tak zapamiętałam to miejsce. Na plaży różnej wielkości kamienie, po których nie sposób chodzić bez butów do wody lub chociażby sandałów. Piękny kolor wody. Cudowne miejsce. Warto zatrzymać się tu i chwilę poplażować podziwiając widoki. Uwaga – podobnie jak w przypadku zatoki wraku – woda szybko robi się bardzo głęboka, więc jeśli jedziecie z dzieckiem trzeba uważać. Poniżej zdjęcia. Dwa pierwsze z punktu widokowego na skałę. Pozostałe z plaży.

6. Wrak Edro III oraz See Caves

Wrak statku, który płynął z Limassol na Rodos, ale nigdy tam nie dotarł. Statek osiadł na mieliźnie w otoczeniu pięknych klifów z grotami. Moim zdaniem warto tu przyjechać, bo całość tworzy ciekawy obraz. Trafiliśmy na mocny wiatr i krajobraz wraz z ogromnymi falami wyglądała wręcz przerażająco. 🙂

See caves, to atrakcja tzw. „po drodze” jadąc z Paphos do wąwozu Avakas.

Piękne jaskinie, które można podziwiać z klifu. Warto zatrzymać się tu na chwilę żeby zrobić pamiątkowe zdjęcie i napawać się widokiem przejrzystej wody o boskim kolorze na tle skał.

7. Paphos i Limassol

Pafos i Limassol to dwa duże cypryjskie miasta. I jak to na duże miasta przystało dużo w nich ludzi. 🙂 A jak dużo ludzi, to u mnie raczej ciężko z zadowoleniem, ale postaram się nie rozwijać tej kwestii. Jeśli chodzi o Paphos, to jest to przyjemne, portowe miasteczko. Ma ogromny parking, więc bez problemu znajdziecie miejsce i możecie udać się na spacer. Po drodze do zamku, zobaczycie wiele  jachtów i łodzi rybackich a także kilka pomników. Warto przespacerować się promenadą. W środku zamku nie byliśmy, ze względu na przeczytane opinie na innych blogach, że nie warto. 🙂

Limassol, to miasto, w którym mieliśmy nasz apartament. Mimo to, nie mam stąd żadnego zdjęcia. 🙂 Duże miasto z nieciekawą plażą. Jedyne co mogę Wam polecić to zoo i ogromny park z placem zabaw dla dzieci. Z tego korzystaliśmy wieczorami po powrotach z wycieczek, w ramach nagrody dla synka za dobre sprawowanie. 🙂 Natomiast na pewno nie przyjechałabym tu specjalnie, żeby zobaczyć to miasto i Wam również tego nie polecam.

8. Wąwóz Avakas

Zgodnie z zasadą – najlepsze na koniec – Wąwóz Avakas. Wisienka na torcie. Cud natury. To miejsce, które na pewno odwiedzę będąc kolejny raz na Cyprze, razem z Cape Greco to moi cypryjscy faworyci. Wąwóz ma ok 10 km długości (z czego ok 4 są interesujące), my szliśmy z dolnego parkingu (polecam tę opcję osobom, które nie mają do dyspozycji samochodu terenowego), więc trasa była dłuższa o jakiś 1 km. Wąwóz jest niesamowity. Trafiliśmy na idealną pogodę i właściwie brak innych turystów. Zdjęcia kompletnie nie oddają uroku tego miejsca. Tam po prostu trzeba jechać i to zobaczyć.

Piękne skały, strumyk, roślinność – wszystko jak w bajce. Nawet mój 4,5 letni syn był zachwycony, bo co rusz trzeba było przekroczyć rzekę, to wspiąć się na jakiś kamień lub głaz. Polecam każdemu miłośnikowi natury, fotografii i wędrowania. 🙂 Zaznaczam, że chociaż wąwóz nie jest długi, to jednak na jego pokonanie musicie zarezerwować sobie kilka godzin. Właściwie, żeby w pełni się nim nacieszyć można tu spędzić nawet cały dzień lub połączyć tę wycieczkę z jakąś inną, mniejszą atrakcją „po drodze”

Podsumowanie

Cypr zachodni, to część wyspy, na której każdy znajdzie coś dla siebie. Pasjonaci historii – wykopaliska archeologiczne, entuzjaści marynistyki – Paphos i Limassol, amatorzy przyrody- skałę Afrodyty i jaskinie, a miłośnicy trekkingu – nieziemski Avakas. Polecam tę część każdemu. Naprawdę warto odpuścić plażowanie i przejść się wąwozem czy wybrać jakąkolwiek inną z opisanych atrakcji. A jeśli już plażować, to dla odmiany – przy skale Afrodyty zamiast na przeludnionej Nissi Beach. 🙂

Zainteresowanych innymi wpisami o Cyprze zapraszam do zapoznania się z wpisami poniżej:

Co warto zobaczyć na Cyprze cz.1 – Cape Greco

Co warto zobaczyć na Cyprze cz.3 – część północna (turecka) oraz centralna wyspy

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz